Nadeszła ta upragniona chwila, kiedy pierwszy raz wskoczy się w siodło na nowego wierzchowca w nowej stajni. Już myślisz o tych skokach do granic możliwości i jeżdżeniu programów ujeżdżeniowych przy opadniętych szczękach widowni. Nie tak szybko. Pierwszy raz w siodle z nowym koniem będzie raczej przypominać etapy zajeżdżania konia niż jazdę. Miej więc tego świadomość…


Aby zapoznać się z dalszą częścią niniejszego rozdziału zakup książkę w naszym sklepie bądź zapytaj o dostępność książki w Twoim ulubionym sklepie jeździeckim. Zapraszamy!