Gdzie szukać konia na sprzedaż?

Udało się przebrnąć przez gąszcz ogłoszeń. Wybraliśmy jednego lub kilka koni wartych obejrzenia. Gratulujemy, bo to pierwszy z bardzo ciężkich etapów. A może wręcz najcięższy. Niestety najprawdopodobniej jeszcze do niego wrócisz, bo wybranie konia, którego warto obejrzeć, to jeszcze nie zakup tego konia. Jeszcze trzeba go sprawdzić pod siodłem, przebadać zdrowotnie i dopiero na końcu tego procesu zapadnie decyzja o zakupie. Na obecną chwilę jednak przebrnęliśmy przez te wszystkie ogłoszenia o sprzedaży konia i możemy po raz pierwszy przejść do kolejnego etapu, czyli wizyty w celu obejrzenia wybranego konia.

Zanim jednak dojdzie do wizyty w stajni u wstępnie wybranego konia, należy jeszcze zweryfikować wszelkie informacje uzyskane z ogłoszeń przez telefon. Zaoszczędzi nam to sporo czasu, jeśli ogłoszenie było podkoloryzowane. Dlatego wszystko zaczyna się od pierwszej, wstępnej rozmowy telefonicznej. Pokażemy, jak przez telefon możemy zweryfikować informacje zawarte w ogłoszeniu i dowiedzieć się czegoś więcej o rumaku. Jeśli po rozmowie telefonicznej nadal jesteśmy zainteresowani, możemy się umówić na oglądanie wierzchowca.

W dalszej części napiszemy, jak zachowywać się podczas wizyty w stajni u nowego konia, jak go oceniać „z ziemi” i na co zwracać uwagę. Jak wyglądały jego obecne warunki bytowe, jak o niego dbano. Ostatnią częścią niniejszego podrozdziału jest ocena konia w ruchu. Zarówno na lonży, jak i pod siodłem, gdy w siodle siedzi obecny właściciel (lub inna osoba) i gdy w siodle siedzimy my. Po tym wszystkim powinniśmy być w stanie bez problemu podjąć decyzję, czy to ten wybrany koń i przechodzimy z nim do dalszego etapu, czy też wracamy do początku, czyli do przeglądania ogłoszeń.

W tym podrozdziale znajdziesz:

2.3.1. Pierwsza rozmowa telefoniczna

2.3.2. Wizyta w nowej stajni i ocena konia z ziemi (zachowanie i wygląd)

2.3.3. Ocena konia w ruchu i jazda próbna na wybranym koniu

Aby zapoznać się z treścią książki, przejdź do formularza zamówienia: zamów książkę.