Dlaczego powstał poradnik?

Kilka słów o poradniku

Kilka słów wprowadzenia

Zbyt dużo na tym świecie jest niewłaściwych koni w rękach nieodpowiednich właścicieli. Większość ludzi związanych ze światem jeździeckim praktycznie w każdej stajni dostrzeże z bólem serca mieszankę złych cech w parze koń-właściciel. Problem zaczyna się, jak zawsze, od właścicieli koni, którzy kupili konia, nie będąc na niego właściwie przygotowanym. Czasami było to chwilowe zauroczenie jeździectwem, które tak szybko, jak się pojawiło, tak szybko zniknęło. Często była to także sytuacja finansowa, która przerosła nowych właścicieli. Nie była na tyle stabilna, aby decydować się na kopytny obowiązek. Czasami chodzi o niedopasowanie charakterów, z czego rodzą się frustracje. Często także zdarza się, że ludzie kupują chore konie. Osoby, które wydają tysiące złotych, nie robią podstawowych badań. To widać na każdym kroku.

Często też nowy właściciel zakocha się od pierwszego wejrzenia w oglądanym koniku. Cóż z tego, że koń nie jest dopasowany wzrostem. Cóż z tego, że rusza się tak, jakby każda jego noga żyła innym, niezależnym życiem. Cóż z tego, że jest w „typie ujeżdżeniowym” i potyka się o każdy drąg, gdy potrzebujemy konia do skoków. Cóż z tego, że koń temperamentem i charakterem nie odpowiada danemu jeźdźcowi. Przecież ma takie śliczne skarpetki, latarnię i zapleciony ogonek. A do tego bajeczne umaszczenie. Takie sytuacje obserwujemy na każdym kroku. Nie ma stajni, jakiej byśmy nie odwiedzili, w której nie znajdziemy takiego konia albo takiego jeźdźca. Dlatego właśnie powstała ta książka. Aby uświadamiać przyszłych właścicieli koni, pomagać im podejmować świadome decyzje o zakupie tego zwierzęcia i wzięciu na siebie półtonowego obowiązku. I do tych osób kierowana jest niniejsza publikacja. Dla ludzi, którzy kupują swojego pierwszego konia. Aby poprowadzić za rękę przez wszystkie procedury i aby uzmysławiać, z czym to się wiąże. Aby pokazać jak to wygląda..

Przede wszystkim, aby studzić emocje, bo decyzja o kupnie konia ma być chłodna i wykalkulowana. Brzmi brutalnie? Tak właśnie jest. Zapraszam do zapoznania się z niniejszą publikacją wszystkich, którzy chcą świadomie zakupić swojego pierwszego konia wierzchowego. Pomożemy przejść przez wszystkie etapy podejmowania świadomej decyzji o zakupie konia i cały proces zakupu.

Słowo od autora

Niniejsza książka nie jest poradnikiem „jak to się robi” od „od A do Z” czy też innym typem publikacji pokazującej jak krok po kroku osiągnąć dany cel. Ma na celu wyłącznie zwrócenie uwagi, że odpowiedni zakup odpowiedniego konia to nie taka prosta sprawa. Nie należy zakupu konia traktować jak zakupu samochodu, gdzie możemy go zabrać na stację diagnostyczną, sprawdzić stan techniczny, przeczytać parametry silnika i ocenić to wszystko podejmując decyzję o zakupie tego konkretnego pojazdu. Jest to sprawa o wiele bardziej skomplikowana. Oczywiście są dane parametry konia, zarówno mierzalne jak wzrost, typ, rasa czy umaszczenie, ale są też te niemierzalne jak cechy charakteru. To nie wystarcza jednak do podjęcia decyzji o zakupie tego danego konia. Musimy głębiej sięgnąć w naszą głowę i przeanalizować czego potrzebujemy, czego oczekujemy.

Koń, jako zwierze żywe, odczuwające, które ma stać się partnerem, nie może być traktowane tak przedmiotowo. I nikt, ale to absolutnie nikt nie da nam recepty jak kupić konia idealnego. Nie ma podręczników mówiących jak krok po kroku tego dokonać. Wykonaj krok pierwszy, drugi, trzeci i będziesz miał w stajni cudnego rumaka. Nie ma takiej możliwości. Dlatego też ta książka nie ma być takim poradnikiem „jak to się robi”. Ma wyłącznie uzmysłowić, na co zwracać uwagę, jakie czyhają zagrożenia, gdzie szukać pomocy i jak sobie z decyzją o kupnie konia radzić. Najważniejsza sprawa, nie traktuj tej książki jak prawdy objawionej. Niniejsza publikacja jest wynikiem obserwacji, analiz, setek godzin rozmów, setek przeczytanych opracowań naukowych, setek godzin w uczelnianych ławach i setek godzin obcowania z końmi. Tylko tyle i aż tyle. Nie chcę jednak, aby ktoś opierał swoje przekonaniach na zapisach niniejszej książki. Jest wielu bardziej doświadczonych, bardziej oczytanych i bardziej obytych ode mnie. Jeśli Twój trener czy też instruktor ma inne zdanie, zachowując otwarty umysł, wysłuchaj go.

Napisałem tę książkę tylko z jednego powodu: nie było publikacji na ten temat. Nie było dostępnych opracowań mówiących o zakupie konia. Nie tylko książkowych, nie było też żądnych informacji online traktujących problem kompleksowo. Jeśli tylko się pojawią, chętnie pozostanę przy obecnym nakładzie, nie dodrukowując kolejnych, gdyż po tym świecie stąpa sporo mądrzejszych ode mnie osób…

Zapoznaj się z wybranymi punktami podręcznika

Rady i porady

Zapoznaj się z poniższymi artykułami na blogu, uzupełnieniem do treści książki „Mój pierwszy Koń”.

Książka już ukończona

Książka już ukończona

Książka „Mój pierwszy Koń została ukończona końcem 2017 roku przez jej autora. Następnie trafiła do trzykrotnej korekty, aby mieć pewność poprawności językowej i stylistycznej. Po korekcie książka została wysłana do …